WYJĄTKOWE MALOWANIA

JEDYNE W SWOIM RODZAJU

Barwy rowerów naszej grupy kolarskiej i naszych ambasadorów są jednymi z najbardziej dopracowanych w branży. Kiedy jednak konkretny kolarz osiąga wyjątkowy rezultat, nasi projektanci chcą to podkreślić wyjątkowym malowaniem. Może ono być związane nie tylko ze zwycięstwem w ważnym wyścigu, ale także z uhonorowaniem samego wyścigu czy wkładu zawodnika w wyniki grupy albo po prostu docenieniem tego sportu. Oto niektóre z wyjątkowych rowerów, którymi świętujemy wyjątkowe osiągnięcia i honorujemy  konkretne osoby.

KRISTIN ATZENI

SCULTURA LEOPARD EDITION

Kristin Atzeni, wieloletnia ambasadorka Meridy, od lat z pasją realizuje własny styl, nie tylko poprzez dobieranie stroju kolarskiego, kasku i butów do swojego najnowszego roweru Merida, ale także dzięki tworzeniu autorskich projektów od podstaw. Jednym z motywów, nad którym pracowała i który udoskonalała przez lata, był wzór nawiązujący do lamparta. Gdy sprzyjające okoliczności zbiegły się w czasie z premierą kasku w tym wzorze, stało się jasne, że jej pomysły nie mogą dłużej czekać na realizację. Tak powstał jedyny w swoim rodzaju projekt „Scultura Leopard Edition”. To zachwycające malowanie, które z jednej strony podkreśla błyskawiczne przyspieszenie i dynamiczne prowadzenie modelu Scultura, a z drugiej – po prostu urzeka swoim wyglądem. Rower ten odzwierciedla unikalny styl Kristin i jej dbałość o detale, jednocześnie symbolizując ewolucję roweru: przestaje on być jedynie zaawansowanym sprzętem sportowym, a staje się nieodłącznym elementem stylu życia, w którym indywidualność, design i osobisty styl są integralnie związane z posiadanym rowerem.

GAIA TORMENA

BIG.NINE – MISTRZOSTWO ŚWIATA

Oto Big.Nine na miarę mistrzostwa podkreślający imponujący sezon 2023 w wykonaniu jego właścicielki. To Gaia Tormena, czterokrotna mistrzyni świata w eliminatorze XC i pięciokrotna mistrzyni Europy w tej dyscyplinie. Big.Nine szybkiej Włoszki ma nie tylko tęczowe barwy mistrzyni świata 2023, ale też elementy nawiązujące do błyskawicy podkreślającej przyspieszenie i moc Tormeny, a także zachętę "Forza", która może się przydać w trudnych chwilach na trasie. By docenić sezon 2023 pełen sukcesów, imię Gai, logo Meridy i nazwa modelu są złote, podobnie jak symbol "Tormena Tornado" na rurze podsiodłowej. Może być widoczny dla tych, których Gaia zostawia w tyle.

MATEJ MOHORIC

SILEX – MISTRZOSTWO ŚWIATA

– To był jeden z moich najlepszych dni na rowerze – powiedział po zwycięstwie w gravelowych mistrzostwach świata Matej Mohoric. W wyścigu we włoskim regionie Veneto zwyciężył na nowej Meridzie Silex jeszcze przed oficjalną premierą roweru. By uczcić to wyjątkowe zwycięstwo, stworzyliśmy odpowiednią maszynę, jedyną w swoim rodzaju Meridę Silex w mistrzowskich barwach.

Rower ma symbolizujące mistrzostwo świata tęczowe kolory na górnej rurze i wewnętrznej stronie ramion widelca. Kształty barwnych pasków odpowiadają designowi nowego Sileksa. Wygląd tyłu roweru przywodzi na myśl kamienie, co nawiązuje do znaczenia słowa Silex (krzemień, kamyk).

Pozostałe ważne elementy designu to przydomek MOHO na ramieniu widelca i znajdująca się na górnej rurze sowa, która oddaje ważne elementy w życiu Mateja. Sowa i jej podręcznik symbolizują pilność w dążeniu do wiedzy, mądrość i naukę, kluczowe kwestie dla Mateja nie tylko w jego podejściu do kolarstwa. Grabie trzymane przez sowę oznaczają dorastanie Mateja na rodzinnym gospodrstwie, a elegancka laska nawiązuje do zamiłowania Mateja do mody.

Nad suportem znajduje się pełne imię i nazwisko Mateja, szczegóły wyścigu, który przyniósł mu gravelowe mistrzostwo świata, a także hasło "#RIDEFORGINO" upamiętniające tragicznie zmarłego kolegę Matej z grupy Bahrain Victorious, Gino Madera.

Słoweński kolarz od początku był zaangażowany w tworzenie tego wyjątkowego projektu. – Uwielbiam mój nowy rower i wszystko, co się z nim wiąże. Za każdym razem, gdy jadę tym Sileksem, przypomina mi o tym, dlaczego zacząłęm przygodę z kolarstwem i jak bardzo mnie ono cieszy. Uwielbiam też moje Reacto, ale czasem traktuję je niemal jako narzędzie pracy. Z Sileksem jest inaczej. Jeżdżę na rowerze gravelowym dla zabawy i przygody, a ten rower wywołuje we mnie nowe emocje. Dzięki niemu skupiam się nie tylko na tym, by być najlepszym sportowcem, ale również na tym, by czerpać czystą radość z jazdy, być ożywionym i związanym z naturą. Czuję się dumny z tego, że jestem obecnym mistrzem świata i nie mogę się doczekać, by zaprezentować to piękne malowanie w tegorocznych wyścigach gravelowych. To bardzo ekscytujące!

MATEJ MOHORIC

SILEX – ZWYCIĘSK ROWER GRAVELOWYCH MISTRZOSTW ŚWIATA

Zwycięstwo Mateja Mohorica w drugich w historii mistrzostwach świata UCI w kolarstwie gravelowym – odniesione zaledwie kilka dni przed oficjalnym debiutem najnowszej wersji modelu Silex – było idealnie wymierzone w czasie. Mając do wyboru niedostępny jeszcze wówczas na rynku model Silex oraz Sculturę Endurance GR, Matej zdecydował się na Sileksa, stworzonego z myślą o długodystansowych wyścigach gravelowych, wyprawach i bikepackingu, by skorzystać z jego stabilniejszej geometrii, sprawdzonej w terenie. Konstrukcja ta zapewniała mu również odpowiedni margines bezpieczeństwa i stabilność na trudniejszych odcinkach trasy z mistrzostw świata 2023 roku.

Choć model Silex być może lepiej sprawdza się w wielodniowych wyścigach gravelowych i bikepackingowych wyprawach, okazał się idealnym wyborem dla Mateja. Zdołał on kontrolować przebieg rywalizacji na trudnych szutrowych zjazdach, a na ostatnich kilometrach liczącej 169 km trasy oderwał się od stawki, przekraczając linię mety z wyraźną przewagą nad rywalami. Nawet poślizg na ostatnim szutrowym zjeździe nie przeszkodził Mohoricowi w odniesieniu zwycięstwa, które potwierdziło status modelu Silex jako bezsprzecznie „najszybszego roweru gravelowego do bikepackingu” na świecie.

YUKIYA ARASHIRO

SCULTURA V – MISTRZOSTWO JAPONII

Po zdobyciu tytułu mistrza Japonii w kolarstwie szosowym w latach 2007 i 2013, Yukiya Arashiro został ponownie najlepszy w Japonii w 2022 r. w wieku 37 lat. Najsilniejszego zawodnika wyłoniła 12,3-km pętla w Miharze, którą trzeba było pokonać 15 razy. Po samotnej walce przez cały wyścig, Yukiya zdołał pokonać swojego rywala w finałowym dwuosobowym sprincie. Aby uhonorować to niesamowite i zasłużone zwycięstwo, a także docenić jego imponującą karierę, stworzyliśmy ten prosty, ale efektowny projekt przedstawiający flagę Japonii oraz ulubionego psa Arashiro, Colina.

HEINRICH HAUSSLER

REACTO IV – BARWY AUSTRALII

Aby uhonorować innego wspaniałego zawodnika i jego ogromny wkład w ekipę, Heinrich Haussler otrzymał swoje wyjątkowe Reacto. Zdobią je barwy narodowe Australii oraz jego przydomek „Heino”. Podczas szosowych mistrzostw świata 2022, które odbyły się w Wollongong w jego rodzimej Australii, Heinrich Haussler mógł stanąć na linii startu z tym pięknym dziełem. Jako jeden z najbardziej wszechstronnych zawodników, Heinrich jest znany z niestrudzonego wspierania kolegów i umiejętności łączenia zespołu, nawet podczas najtrudniejszych wyścigów. Dość powiedzieć, że to właśnie on pomógł Sonny'emu Colbrellemu wygrać Paryż-Roubaix. Jako prawdziwy gracz zespołowy i wzór do naśladowania dla młodszych kolarzy, Henrich Haussler jest zasłużonym odbiorcą tak wyjątkowego roweru.

MARCEL SIEBERG

REACTO IV – THE 'EDELHELFER'

Liczą się nie tylko niesamowite zwycięstwa, ale też pomoc, bez której by ich nie było. To powód, dla którego stworzyliśmy ten wyjątkowy rower. Powstał na cześć Marcela Sieberga, jednego z najlepszych pomocników rozprowadzających swoich liderów. Podczas ponad 20 lat zawodowej kariery zapracował aż na 142 zwycięskie finisze! Do tego ma na swoim koncie udział w 36 monumentach, w tym 14 edycjach Paryż-Roubaix, i 11 wielkich tourach. Nasze uznanie dla jego imponującej kariery, niezrównanego wysiłku i niekwestionowanego zaangażowania widać w tym Reacto. Kluczowe obszary roweru, takie jak spód dolnej rury, przednia część górnej rury i obszar za główką ramy przedstawiają ważne momenty z kariery Marcela, a także jego określenie „Edelhelfer” [najwyższej klasy pomocnik - red.]. To bezcenna pamiątka tego, co osiągnął dla grupy Bahrain Victorious oraz poprzednich drużyn, w których się ścigał.

SONNY COLBRELLI

REACTO IV – MISTRZOSTWO EUROPY

Sezon 2021 należał do Sonny'ego Colbrellego. Odniósł w nim 8 zwycięstw, wśród których nie zabrakło tych najbardziej prestiżowych. Po zdobyciu mistrzostwa Włoch i triumfie w Benelux Tour włoski kolarz został w Trydencie najlepszy w Europie. Na wymagającej 179-km trasie w finałowym sprincie nie dał szans późniejszemu mistrzowi świata Remco Evenepoelowi. Jako mistrz Europy Colbrelli kilka tygodni później wygrał Memoriał Marco Pantaniego, a następnie odniósł historyczne zwycięstwo, wygrywając Paryż-Roubaix, rozgrywany od 1896 r. jeden z pięciu kolarskich monumentów. Dokonał tego w swoim debiucie w tym wyścigu, w pierwszej od prawie 20 lat deszczowej edycji "Piekła Północy".

SONNY COLBRELLI

REACTO IV – MISTRZOSTWO WŁOCH

Po 2. miejscu w wyścigu o mistrzostwo Włoch w 2019 r. i 3. w 2020 r. Sonny Colbrelli wreszcie dopiął swego w 2021 r. – To wyjątkowa chwila. Wynagradza mi wszystkie mistrzostwa Włoch, w których byłem bardzo bliski złota [...] – powiedział po wygranej. Odniósł ją na 226-km trasie znanej z kolarskich mistrzostw świata 2020 w Imoli. Dzięki dobremu wsparciu kolegów Colbrelli znalazł się na dobrej pozycji przed finiszem i dołączył do czołówki wyścigu. Odpowiedział wtedy na ataki Fausto Masnady i pokonał go w końcowym sprincie, sięgając po pierwsze mistrzostwo Włoch w swojej karierze. Na cześć tego triumfu stworzylismy Reacto we włoskich barwach. Jako mistrz Włoch Colbrelli odniósł jeszcze kilka ważnych zwycięstw, w tym w wyścigu o mistrzostwo Europy i w Paryż-Roubaix.

CENTENARIO

SCULTURA IV – 100. EDYCJA GIRO D’ITALIA

Scultura stworzona z okazji 100. edycji Giro d'Italia to jeden z najsłynniejszych rowerów z wyjątkowym malowaniem. Została zaprojektowana na Giro d'Italia 2017 dla Vincenzo Nibalego, jednego z najlepszych kolarzy w historii, ówczesnego lidera grupy Bahrain Merida. Wyjątkowa Scultura była hołdem złożonym bogatej historii legendarnego Giro d’Italia. Ramę roweru pokryto płatami złota, na których znalazły się nazwiska wszystkich dotychczasowych zwycięzców wyścigu, także Nibalego, triumfatora Giro d’Italia z 2013 r. i 2016 r. Złoto zostało nałożone na wierzchnią warstwę karbonu, a następnie zabezpieczone lakierem bezbarwnym. Na ramie znalazł się napis „Centenario” („Stulecie”), a cały projekt nawiązywał do charakterystycznego trofeum przyznawanego zwycięzcy Giro d’Italia. Mimo szlachetnego dodatku rower ważył 6,8 kg i pomógł Nibalemu stanąć na podium setnej edycji Giro d'Italia.