19 gru 2019

Nowa Merida eOne-Forty i eOne-Sixty - przeczytaj wywiad z projektantem rowerów elektrycznych

Nowa Merida eOne-Sixty i eOne-Forty mają wyznaczać nowe standardy w dziedzinie projektowania i osiągów rowerów eMTB. Z jakimi wyzwaniami wiąże się tworzenie tak zaawansowanych konstrukcji? Przeczytajcie wywiad z Reynaldo Ilaganem, kierownikiem zarządzania produktem w Meridzie, który ukazał się w "IMB", czołowym internetowym magazynie MTB na świecie.

Poniżej prezentujemy wywiad, który ukazał się w wydaniu 62 "IMB - International Mountainbike Magazine". Przeprowadził go Ewen Turner.

"W tym roku premierę miały nowe eOne-Sixty i eOne-Forty, które mają konkurować w mocno rozwijającym się segmencie rowerów elektrycznych. Technologie baterii i silnika wciąż przyspieszają w dążeniu do coraz lepszych osiągów, a walka o to, by stworzyć najlepszy rower eMTB, zdecydowanie nabiera rumieńców.

We wrześniu miałem szczęście startować przez trzy dni na nowym eOne-Forty w Merida Ex Enduro i spędzić trochę czasu z człowiekiem, który stoi za tym rowerem, Reyndaldo Ilaganem. To kluczowa owa postać w dziale badawczo-rozwojowym Meridy, nadzorował on też prace nad wcześniejszą wersją eOne-Sixty oraz klasycznym One-Sixty. W przerwach między objeżdżaniem e-bikami lasów Exmoor porozmawialiśmy o wprowadzaniu nowego roweru na rynek i wyzwaniach. z którymi wiąże się projektowanie e-bike'a.

Nowe eOne-Sixty i eOne-Forty nie są zupełnie nowe, prawda?

Tylny trójkąt pochodzi z wcześniejszego eOne-Sixty i mieliśmy z nim znakomite doświadczenia. Nasze testy na Tajwanie są niezwykle rygorystyczne, a ten tylny trójkąt był najlepszy spośród wszystkich, jakie kiedykolwiek testowaliśmy. Zawieszenie i opinie o nim były świetne, więc po co mielibyśmy robić wszystko zupełnie od nowa?

Suport jest osadzony niżej, rower ma agresywniejszą geometrię niż wcześniej, kąt podsiodłowy jest bardziej stromy, trudno tu o niespodzianki. We wcześniejszej wersji roweru byliśmy bardziej konserwatywni, jeśli chodzi o geometrię, ponieważ wtedy rowery elektryczne były przeznaczone bardziej do zwykłej jazdy niż na ścieżki i obawialiśmy się, że zbyt agresywna geometria może odstraszyć wiele osób. Jak się okazało, ludzie chcieli czegoś przeciwnego i nowy model właśnie to ma.

Wykorzystujemy ten sam tylny trójkąt, ale dodaliśmy dużo lepszą osłonę dolnych rur tylnego trójkąta i nowe błotniki. Tylne trójkąty to najbardziej krytyczne elementy, jeśli chodzi o testowanie, jeśli coś się wtedy łamie, najpewniej są to dolne rury tylnego trójkąta. Jeśli więc mamy dobry produkt, po co go zmieniać?

Dolne rury tylnego trójkąta są w rowerach elektrycznych poddawane większym obciążeniom?

Nie powiedziałbym, różnica między rowerem elektrycznym a klasycznym nie leży w maksymalnym obciążeniu, które jest prawdopodobnie bardzo zbliżone, ale częściej dotyczy e-bike’a. Łączna waga roweru, rowerzysty i ewentualnego bagażu jest w rowerze elektrycznym większa, więc obciążenie jest nieco większe, dlatego musieliśmy zwiększyć trwałość e-bike’a. Testowanie jest dla Meridy niezwykle istotne, właśnie z tego powodu nie chcemy być najlżejsi, wolimy być najtrwalsi.

Jakie są największe wyzwania, z którymi wiąże się projektowanie roweru elektrycznego? Dopasowanie silnika i baterii?

Tak, prześwit to ważna kwestia, jeśli chodzi o opony, baterię i silnik, jest ciasno. Bateria są teraz większe i dłuższe, więc zapewnienie odpowiedniego prześwitu i sprawdzenie go z powodzeniem w testach jest kluczowe. Jeśli do powodzenia w teście brakuje choćby kilku udanych cykli obciążeń, musimy zwiększyć grubość ścian ramy czy nawet przemyśleć na nowo jej projekt. Merida produkuje miliony rowerów i mamy w tym zakresie ogromne doświadczenie. W kwestii trwałości rowerów nasza centrala na Tajwanie jest niezwykle restrykcyjna.

Czy karbon pomaga w projektowaniu ramy i dopasowaniu do niej wszystkich wspomnianych elementów?

Tak, zdecydowanie. Właśnie dlatego wprowadziliśmy karbon do eOne-Forty i eOne-Sixty, ponieważ otwór na baterię powoduję utratę ok. 70% sztywności [w przypadku ramy aluminiowej – red.]. Testowaliśmy rowery konkurencji i niektóre z nich były okropne, przy skręcie w prawo rower jechał w lewo, tak był elastyczny. Elastyczność w tylnym trójkącie może być przydatna, ale w przednim nie jest dobra.

Dzięki karbonowi nie traci się aż tyle sztywności przy otworowi w ramie, ponieważ nie jest on wycinany, ale robiony w formie [nie dochodzi do osłabiania konstrukcji ramy – red.], więc karbon jest w tym wypadku dużo lepszy. To także powód, dla którego postawiliśmy w tych rowerach na baterię 500 Wh, 630 Wh jest dużo większa i zwiększa wagę roweru.

Wcześniejsza wersja eOne-Sixty miała wewnętrzną baterię. Czy wewnętrzna baterii daje inne korzyści niż względy estetyczne?

W zasadzie nie, wadą takiego rozwiązania jest duży otwór, ale jednym z pomysłów na ten rower jest szybka wymiana baterii, więc najlepsza wersja eOne-Sixty, 10k, jest sprzedawana razem z zapasową baterią i plecakiem na nią. Jeśli chcesz jechać naprawdę daleko, dodatkowe 20% pojemności baterii 630 Wh tak naprawdę nie pomaga, a do tego dużą baterię trudno jest zmieścić w plecaku.

Co podoba Ci się w systemie napędowym Shimano?

Shimano słynie z tworzenia produktów, które są nadal trwałe po 3, 4, 5 latach użytkowania. Po 500 cyklach ładowania bateria wciąż zachowuje 8-% pojemności. To przewaga w stosunku do konkurencji, a z biegiem czasu bateria będzie miała większą pojemność niż 630 Wh. Jednak 500 Wh to najlepszy rozmiar, bo możesz zabrać ze sobą dodatkową baterię. Silnik Shimano jest też bardzo kompaktowy, system ma świetny włącznik i wyświetlacz stworzone z myślą o MTB, co bardzo w nim doceniamy.

Rower ma z przodu wloty powietrza. Czy w takim modelu trudno jest radzić sobie z temperaturą?

Takie rozwiązanie nie jest niezbędne, ale gdy pojedziesz na pełnym gazie, poczujesz, że bateria jest ciepła. Podobnie jeśli zostawisz rower na słońcu w ciepły dzień. Karbon to słaby przewodnik ciepła, izoluje baterię, ale lepiej mieć dodatkowe otwory odprowadzające ciepło. Wszystko działałoby bez nich, ale one pomagają. Baterie pracują lepiej, gdy nie są nagrzane.

Czy Waszym zamiarem było, żeby te rowery elektryczne były szczególnie dobre pod górę?

Dla nas te rowery są stworzone do zabawy na zjazdach. Uważam, że jeśli pokonujesz trudne technicznie podjazdy, musisz być bardzo dobry, to dużo trudniejsze niż zjazdy. Merida eOne-Sixty […] oczywiście da radę  z jazdą pod górę, rower z dolnymi rurami tylnego trójkąta dłuższymi o 2 cm mógłby wspinać się lepiej, ale eOne-Sixty nie miał być najlepszy na podjazdach. To rower, który ma zapewnić wielką frajdę na zjazdach, jest zwinny i zachowuje się tak dobrze jak klasyczny rower.

Czy można się spodziewać, że światło dzienne ujrzy kiedyś eOne-Twenty?

Nie, nie widzę powodu, by w e-bike’u mieć mniejszy skok zawieszenia. Ramy eOne-Forty i eOne-Sixty są bliźniacze, mają za to inną rozmiarówkę, uważamy, że „140” jest rowerem zwinniejszym i bardziej zabawowym. Rama S w eOne-Forty odpowiada M w eOne-Sixty. Z krótszym widelcem zasięg roweru robi się dłuższy i według mnie przestaje mieć to sens. Rower z mniejszym skokiem zawieszenia i dłuższym zasięgiem nie dawałby frajdy. Długość rury podsiodłowej przestaje mieć znaczenie, dzięki regulowanym sztycom nie jest już ważne, czy masz dużo wzrostu. Jeśli chodzi o długość rury podsiodłowej, nasza dawna rama XXL dzisiaj byłaby postrzegana jako M. Chciałbym, żeby wszystkie rury podsiodłowe miały w przyszłości tę samą długość, ważne jest, by były trwałe i mocne.

Myślisz, że następnym ważnym krokiem w dziedzinie rowerów elektrycznych będzie rozwój baterii?

Jak najbardziej. Chciałbym, żeby e-bike był lżejszy. Nie chciałbym, żeby ważył 12 kg, ale 18 czy raczej 17 kg byłoby idealne. Na pewno będą lepsze ogniwa, użytkownicy tych rowerów powinni też mieć na uwadze swoją wagę. W przyszłości być może będą musieli zaakceptować, że jeśli są wyżsi czy ciężsi, będą potrzebowali większej baterii, co zwiększy cenę roweru, więcej ogniw podroży ją".

***

Zobacz wszystkie modele eOne-Forty z kolekcji 2020 tutaj.

Zobacz wszystkie modele eOne-Sixty z kolekcji 2020 tutaj.

Zobacz szczegóły projektu eOne-Forty i wiele zdjęć roweru tutaj.

Zobacz szczegóły projektu eOne-Sixty i wiele zdjęć roweru tutaj.