21.01.2020

Rowery Merida z pełnym zawieszeniem. Który model dla kogo?

Merida One-Twenty, One-Forty, One-Sixty. Wyglądają podobnie, ale zostały stworzone do innych celów. Czym różnią się od siebie? Dla kogo jest skierowany każdy z tych rowerów? W jakich zastosowaniach sprawdzi się najlepiej?

W ciągu ostatnich kilku lat rowery Merida z pełnym zawieszeniem zdobyły wiele pozytywnych opinii międzynarodowej prasy rowerowej, a także samych użytkowników. Do niedawna w tym segmencie Merida słynęła głównie z wyjątkowo szybkich, lekkich i efektywnych modeli do cross country i maratonu MTB, Ninety-Six.

Rowery Merida z większym skokiem zawieszenia niejednokrotnie były pomijane choćby w wyborach prasy czy wielbicieli ścieżkowej jazdy. Sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z wprowadzeniem przez Meridę systemu Float Link Suspension z "pływającym" amortyzatorem. Po raz pierwszy pojawił się on w sezonie 2015 w rowerze Merida One-Twenty. Następnie przejęły go modele One-Forty i One-Sixty. Float Link oznacza system, w którym dolne mocowanie dampera porusza się wraz z ugięciem zawieszenia, zapewniając dużą czułość i płynność pracy.

Rozwiązanie to pozwala zoptymalizować charakterystykę zawieszenia i uzyskać odpowiedni współczynnik przełożenia oraz progresję dampera. W praktyce tył z systemem Float Link daje wrażenie większego skoku niż jest on w rzeczywistości. Dla mniej wprawnego oka, wspomniane trzy modele wyglądają bardzo podobnie. Ułatwieniem może być nazwa każdego z nich odwołująca się do wielkości skoku zawieszenia, który obejmuje 20 mm różnicy między każdym z nich. Co warte podkreślenia, każdy z tych modeli ma z przodu dodatkowe 10 mm skoku, by zapewnić zrównoważone odczucia z jazdy w zestawieniu z bardzo efektywnym tyłem roweru. Czym, oprócz wielkości skoku, różnią się te rowery i gdzie każdy z nich sprawdzi się najlepiej?

One-Twenty – wszechstronność ponad wszystko

Gdy w sezonie 2015 na rynku pojawiła się przedostatnia wersja Meridy One-Twenty z nowym systemem Float Link, rower był pomyślany raczej jako model do jazdy alpejskimi trasami. W nowej odsłonie, od sezonu 2019 jest on dużo bardziej zwrócony w stronę ścieżek. Dostępny z kołami 29” i 27,5”, ma obniżony przekrok dla lepszego manewrowania na wymagających trasach, a nastawienie na ścieżki widać również w nowej geometrii roweru z kątem główki ramy zmniejszonym z 69 stopni do 67,3 stopnia w wersji 29”. Krótkie dolne rury tylnego trójkąta (o 10 mm krótsze niż w poprzedniej wersji) jeszcze bardziej zwiększają frajdę podczas jazdy i zapewniają idealną równowagę między świetnymi umiejętnościami wspinaczkowymi i zwinnością rasowego roweru ścieżkowego.

W nowym One-Twenty zastosowano także wiele ulepszeń zwiększających trwałość i sztywność ramy, która jest również bardzo czuła na trasie. Aby rower mógł się na niej toczyć na odpowiednich "gumach", zwiększono w nim również prześwit na oponę.

Wiele testów i opinii potwierdza, że Merida One-Twenty ma świetne przyspieszenie i bardzo dobrze radzi sobie na wymagających ścieżkach. To wyjątkowo wszechstronny rower, który sprawdzi się, jeśli szukasz:

  • maratonowej i długodystansowej gotowości,
  • ścieżkowej frajdy większej niż sugerowałoby 120 mm skoku tylnego zawieszenia,
  • nowoczesnej ścieżkowej geometrii,
  • kół 29”.

Zobacz wszystkie rowery Merida One-Twenty z kolekcji 2020 tutaj.

One-Forty - zabawa na ścieżkach

One-Forty podąża drogą wytyczoną przez zwycięzcę niezliczonych testów i zdobywcę wielu wyróżnień, One-Sixty. Zamiarem projektantów Meridy było stworzenie roweru, który ma ten sam system zawieszenia, ale zapewnia zupełnie inną charakterystykę jazdy, inną o wiele bardziej niż sugerowałoby 20 mm różnicy skoku tylnego zawieszenia. One-Sixty to pełnokrwisty model enduro, w porównaniu z którym geometria One-Forty jest dużo bardziej nastawiona na zabawę. Widać to choćby w różnych kątach główki ramy – 66,3 stopnia w One-Forty i 65,3 w One-Sixty. Odpowiedni zasięg i niski środek ciężkości w połączeniu  z krótkim mostkiem i szeroką kierownicą zapewniają energiczne prowadzenie i większą pewność na trasie. Merida One-Forty podoła bardziej wymagającym trasom niż One-Twenty i jest zwinniejsza niż One-Sixty.

Wszystkie modele One-Forty mają lekkie i bardzo wytrzymałe aluminiowe ramy oraz koła 27,5”. Na ich szerokich obręczach założono opony 2,6” (wesja One-Forty 600) dla pewnego trzymania w zakrętach i znakomitej trakcji.

One-Forty to idealny rower, jeśli nie wiesz, dokąd zaprowadzi Cię ścieżka. Zapewnia świetną efektywność pedałowania, a także zwinne prowadzenie na wymagających technicznie ścieżkach. Miłośnicy "wheelie" dużo łatwiej podniosą One-Forty niż One-Sixty. Jeśli od jazdy oczekujesz przede wszystkim dobrej zabawy albo nie wiesz, co kryje w sobie nowa ścieżka, "stoczterdziestka" będzie dobrym wyborem. One-Forty sprawdzi się, jeśli szukasz:

  • maszyny do zaliczania kolejnych ścieżek od świtu do zmierzchu,
  • bardzo sprawnego zjazdowca nastawionego na dobrą zabawę,
  • roweru, który poradzi sobie na łagodniejszych trasach enduro.

Zobacz wszystkie rowery Merida One-Forty z kolekcji 2020 tutaj.

One-Sixty - definicja grawitacji

Dzięki One-Sixty Merida mocniej zaznaczyła swoją obecność na trasach enduro. Rower zapewnia świetne prowadzenie, niemal nieograniczony skok tylnego zawieszenia i wyjątkowo trwałą ramę. Wszystko to, czego można oczekiwać, jeśli chce się wjechać na ścieżki enduro z dużą mocą.

Merida One-Sixty jest w Polsce dostępna jako model z karbonowym przednim trójkątem i aluminiowym tyłem albo rower w pełni aluminiowy. Każdy z nich ma tę samą wielokrotnie nagradzaną geometrię, mocne i dobrze przyspieszające koła 27,5” oraz niski przekrok do łatwego manewrowania na wymagających trasach.

Projektanci One-Sixty postawili sobie za cel stworzenie roweru stabilnego, który dodaje pewności siebie, gdy wzrasta prędkość. Z tego powou One-Sixty ma 445-mm zasięg w rozmiarze M. Górna rura w tym rozmiarze ma poniżej 600 mm ze względu na ostry 75-stopniowy kąt podsiodłowy, który dobrze wpływa na zachowanie roweru na podjazdach. Dzięki niemu One-Sixty dosiada się nad suportem dla znakomitego transferu mocy. 65,3-stopniowy kąt główki ramy w zestawieniu z długim zasięgiem (445 mm w One-Sixty przy 435 mm w One-Forty, rozmiary M) daje świetną stabilność i kontrolę przy wysokich prędkościach. Rower jest przy tym zwinny dzięki krótkim 430-mm dolnym rurom tylnego trójkąta. W sam raz by podnieść przednie koło, gdy zajdzie taka potrzeba.

Mimo swojego jasnego zjazdowego przeznaczenia, One-Sixty zaskakująco dobrze radzi sobie na podjazdach. Tył roweru zapewnia bardzo dobre wsparcie w środkowym zakresie ugięcia dampera, a ostry kąt podsiodłowy i całkowita waga roweru pomaga mu pewnie trzymać się trasy.

Od pierwszego prototypu było jasne, że One-Sixty stać na bardzo wiele. Gdy ścieżka robi się szybka, stroma i najeżona przeszkodami, rower jest w swoim żywiole. Merida One-Sixty będzie dla Ciebie idealnym wyborem, jeśli szukasz:

  • pełnokrwistego roweru enduro, który sprawdzi się na zawodach,
  • roweru do poważnej jazdy w wymagającym terenie.

Zobacz wszystkie modele Merida One-Sixty z kolekcji 2020 tutaj.

***

Zobacz wszystkie rowery Merida z pełnym zawieszeniem tutaj.

Czytaj także

One-Twenty - najlepszy rower ścieżkowy wg "Enduro MTB Magazine" [video]

One-Sixty 600 - więcej niż świetny wg "bikeBoardu"